Suzuki Motor Corporation oficjalnie zaprezentowało barwy zespołu i skład w nadchodzącym sezonie 2021 w ramach organizowanej przez FIM serii MotoGP.
Od sezonu 2019 skład zespołu pozostaje niezmieniony. W nadchodzącej serii Suzuki Ecstar reprezentować będzie mistrz świata z poprzedniego sezonu Joan Mir oraz Alex Rins. Hiszpański duet ma duże doświadczenie na przygotowanym fabrycznie Suzuki GSX-RR i niejednokrotnie dowiódł, że należy do ścisłej czołówki królewskiej serii. Mir po serii imponujących występów sensacyjnie zakończył poprzedni sezon z tytułem mistrza świata, a Rins finiszował blisko, na trzeciej pozycji, po walce z kontuzją, której doznał na początku sezonu.
Zespół Suzuki Ecstar będzie nadal wykorzystywać motocykl GSX-RR, tym razem w odświeżonych barwach z logo nowego sponsora – światowego giganta w produkcji napojów energetycznych - Monster Energy. Motocykl przez cały czas był rozwijany i stał się jeszcze mocniejszy, dzięki doświadczeniu oraz ciężkiej pracy zaplecza Suzuki Motor Corporation, pomimo zamrożenia prac rozwojowych dla wszystkich producentów w sezonie 2021. Zespół Suzuki Ecstar jest przekonany o ogromnych możliwościach motocykla, a także jego potencjale do dalszego rozwoju. Szefowie zespołu opierając się na sukcesie z sezonu 2020, w nadchodzącym sezonie koncentrują się na zdobywaniu kolejnych podiów i obronie tytułu.
Sezon 2021 będzie siódmym z rzędu po powrocie do mistrzostw FIM królewskiej klasy MotoGP. Wstępny kalendarz tego sezonu liczy 19 pełnych emocji rund wyścigowych. Sezon rozpocznie się już 28 marca wyścigiem w Katarze, a zakończy finałową rundą, zaplanowaną na 14 listopada w Walencji. Po drodze odwiedzi 13 państw, wraz z nowym obiektem KymiRing w Finlandii.
Shinichi Sahara – kierownik projektu i dyrektor zespołu Suzuki Ecstar:
Sezon 2020 był dla nas fantastyczny, dzięki zdobyciu tytułów mistrzowskich przez naszego zawodnika i cały zespół. Nadchodząca seria będzie dla nas dużym wyzwaniem, gdyż celujemy w osiągnięcie jeszcze lepszego wyniku niż w ubiegłym roku. Jestem jednak przekonany, że jesteśmy zdolni podołać temu wyzwaniu i walczyć o najwyższe cele. W związku z ograniczeniami spowodowanymi przez pandemię wirusa Covid-19 będzie to kolejny, bardzo dziwny sezon, a zamrożenie prac rozwojowych dla silników pozostawia nam mniejsze pole do poprawy i pracy nad motocyklem, a poziom konkurencji będzie równie wysoki, co w ubiegłym roku. Z pewnością wkraczamy w zupełnie nową erę, w związku ze zmianami organizacyjnymi, które musieliśmy wprowadzić w zespole, będę częściej uczestniczył w wyścigach, a członkowie zespołu będą mnie wspierać w moich obowiązkach. Zbudowaliśmy dojrzały i mocny zespół, więc jestem przekonany, że razem znajdziemy właściwą drogę do wydajnej i efektywnej pracy. Zarówno Joan Mir jak i Alex Rins solidnie przygotowywali się do sezonu podczas zimowej przerwy. Obaj są mocno zmotywowani i zdeterminowani przed nadchodzącym sezonem, więc damy z siebie 100%, żeby zapewnić im jak najlepsze warunki oraz narzędzia do tego, żeby mogli walczyć w nowym sezonie
o najwyższe cele.
Joan Mir:
Nowy sezon zapowiada się na bardzo emocjonujący, z wieloma szybkimi pretendentami do mistrzowskiego tytułu. Pomimo zwycięstwa w poprzednim sezonie nie uważam się za faworyta w nadchodzącej serii, ponieważ wierzę, że przede mną wciąż wiele pracy do zrobienia oraz wiele wspaniałych wyników do osiągnięcia. Niemniej jednak wkraczam w sezon 2021 jako „człowiek do pokonania” i z pewnością wiąże się to ze sporą presją. Szczerze mówiąc zupełnie mi to nie przeszkadza – postrzegam to jako pozytywną rzecz, ponieważ presja zawsze dodatkowo mnie motywowała do walki, zamiast powstrzymywać. Przez pandemię Covid-19 i ograniczenia w podróżowaniu będzie to kolejny dziwny sezon, ale mam nadzieję, że sytuacja poprawi się nie tylko dla nas – rodziny MotoGP, ale także dla naszych fanów na całym świecie. Pozostawiłem mojego GSX-RR w ubiegłym roku z bardzo pozytywnymi uczuciami, a ograniczenia odnośnie prac nad silnikiem wstrzymały poważny rozwój nad motocyklem, ale jestem przekonany, że dział rozwojowy Suzuki wraz z naszymi inżynierami oraz mechanikami zespołowymi wykonali świetną robotę
i znaleźli sposoby na poprawienie motocykla.
Alex Rins:
Przez całą zimę nie mogłem doczekać się powrotu na tor! Ciężko trenowałem, zwłaszcza na moim motocyklu torowym, ale nic nie zastąpi jazdy na moim Suzuki GSX-RR. Myślę że ten rok będzie dla nas świetny. Mamy mocny zespół i mocny motocykl, jesteśmy zmotywowani jak nigdy i wiemy, że GSX-RR jest gotów by wygrywać, więc jesteśmy w pełni przygotowani do walki. Pomimo trudnej sytuacji kalendarz wyścigów jest praktycznie zapełniony, a w stawce jest wielu szybkich zawodników, więc regularne, dobre występy, jak zawsze będą kluczowe również w tym sezonie.
Test na liczącym ponad 3,7 km katalońskim torze Alcarràs Speed Circuit podyktowany był chęcią sprawdzenia sportowych opon Metzeler Racetec TD Slick na pełnowymiarowym torze służącym m.in. wyścigom motocyklowym organizowanym przez Międzynarodową Federację Motocyklową FIM.
Dowiedz się więcejCykl pokazów z premierami najnowszych motocykli Suzuki DRZ-4S i DRZ-4SM potrwa jeszcze do początku kwietnia.
Dowiedz się więcejGala boksu Suzuki Boxing Night 34 w Mielcu była okazją do skonfrontowania naszych pięściarzy z reprezentantami Niemiec. W sześciu pojedynkach lepsi okazali się reprezentanci Polski: Nikola Prymaczenko, Paweł Brach, Bartłomiej Rośkowicz, Michał Jarliński, Jakub Straszewski i Wiktor Bartnik. W trzech pozostałych walkach Nikola Pawlik, Cezary Znamiec i Radosław Kawczak musieli uznać wyższość pięściarzy z Niemiec.
Dowiedz się więcejChoć do światowej premiery pierwszego elektrycznego samochodu Suzuki zostało jeszcze kilka miesięcy, to e VITARA już zyskała uznanie w oczach czytelników Auto Świata, biorących udział w prestiżowym plebiscycie Moto Awards 2024.
Dowiedz się więcej