Cztery opony. Koło zapasowe do wana (wciąż całkiem nieźle napompowane i trzymające ciśnienie). Stara kanapa składana. Deska rozdzielcza do BMW z lat 90., co ciekawe auto miało kiedyś kierownicę po prawej i najwyraźniej było przeznaczone na rynek brytyjski. Przerdzewiała beczka po oleju lub paliwie, o pojemności 250 l. Plus kilkanaście worków śmieciowej drobnicy, trochę butelek i stos pogniecionych puszek po piwie. Tyle odpadów zebrali wolontariusze akcji Suzuki Clean Ocean, którą – już po raz ósmy – przeprowadziliśmy pod Grudziądzem. Celem poszukiwań odpadów po raz drugi było Jezioro Tarpno oraz okolice urokliwej plaży MORiW, dokąd wróciliśmy po dwóch latach. Spotkaliśmy się tam teraz z grupą uczennic i uczniów klas mundurowych III Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Pawła II (
www.3logrudziadz.pl), a także ekipą dilera Suzuki z Grudziądza Riverfox (
www.facebook.com/riverfox.boats), grupą aktywistów Polskiego Związku Wędkarskiego z Torunia (rejon Grudziądz), kapitanem Jakubem Szymańskim z Suzuki Marine Academy (
szkolenia.borntosail.pl/o/1) oraz Ambasadorką Suzuki Swift Olą Gąsior. Aktywne sprzątanie w ramach Suzuki Clean Ocean wspomagała Straż Rybacka, a to oznacza, że odpady zbieraliśmy nie tylko nad zalesionymi brzegami Tarpna, ale też sporo różnego rodzaju pozostałości udało się wyciągnąć z wody i trzcin. Efekt? Wystarczy popatrzeć na zdjęcia! Ambasadorzy Suzuki, Jarosław Maznas i Rafał Jemielita, a także cała ekipa Suzuki Motor Poland zaangażowana w akcję, bardzo wszystkim dziękują.